Pewnego dnia otrzymałem maila. Zapraszam do jego uważnej lektury, mimo że zawiera dużo tekstu. Na końcu umieściłem moją odpowiedź.
Witam serdecznie.
Panskie artykoly sa poprostu zenujace. Z cala pewnoscia Pana wrodzony altruizm nakazuje nauczac, ale jesli juz sie za cos bierzemy to niech to bedzie dobre do konca a nie tylko w polowie. W zwiazku z powyzszym pozwole sobie zacytowac jeden z Panskich artkow i skomentowac go:
Ponieważ otrzymywałem z Internetu wiele zapytań związanych z budową sieci
pracujących na protokole TCP-IP, zdecydowałem się utworzyć niniejsze
strony. Zawarte tutaj notatki przydadzą się uczniom mającym problemy z
zaliczaniem przedmiotu Sieci-Internet.
j.w.
...Ciach...
Numer IP - numer, który identyfikuje komputer (lub z dodatkowymi
informacjami opisuje sieć). Jest jedyny i niepowtarzalny na całym świecie.
/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\
POWAZNIE ?! JEST PAN PEWNIEN TEGO CO MOWI
IP dzieli się na klasy (Class Address) A, B, C zależne od wartości...
/\/\/\/\/\
TO WSZYTKO ??? A KLASY MULTICAST-OWE
pierwszego oktetu (pierwszy z lewej człon numeru IP) plus właściwa maska.
/\/\/\/\/\/\/\/\\/\/\
Kolejna bzdura ! zgodnie z RFC klase definiuja pierwsze bity adresu. Nie ma tam slowa o masce
Odnosze wrazenie jak niewiedzial by Pan do czego sluzy maska.
Polecam www.google.com - slowo kluczowe SUBNET-ing
Przykładowo: klasa C to nr IP od 192.xxx.xxx.xxx do 223.xxx.xxx.xxx z maską
255.255.255.xxx
TYLKO W PRZYPADKU SIECI NATURALNYCH . Pozatym uwazal bym na 24 bitowe maskowanie klacy C
Literatura: RFC 1918 ( http://www.idevelopment.info/data/Networking/Networking_Basics/BASICS_Private_Address_Space.shtml )
Podział nr IP w zależności od klas.
Klasa A to nr IP od 1.xxx.xxx do 126.xxx.xxx.xxx (127.xxx.xxx.xxx jest zarezerwowany dla LoopBack Address) z maską 255.xxx.xxx.xxx
Klasa B to nr IP od 128.xxx.xxx.xxx do 191.xxx.xxx.xxx z maską 255.255.xxx.xxx
Klasa C to nr IP od 192.xxx.xxx.xxx do 223.xxx.xxx.xxx z maską 255.255.255.xxx
xxx to dowolne numery w zakresie 0-255
SIECI NATURALNE !!!
Tradycyjny podział numerów IP (na naszym przykładzie w ethernecie 192.168.0.0/255.255.255.0):
/\/\/\/\/\
TO JUZ JEST REWELACJA ! Technologie, protokoly.
Full in one
192.168.0.0 czyli identyfikator sieci (adres sieci) czyli krańcowy, dolny
numer sieci, nieużywany przez komputery
Wszystko na wspak, jak mowimy o klasach to maska byla
Teraz kiedy jest ona potrzebna to jej niema
192.168.0.1 adres serwera
A gdzie jest napisane ze tak ma byc ?
192.168.0.2 adres prywatnego komputera admina
To tez jest rewelacja, gratuluje fantazji
Sposoby zapisywania maski adresu IP dla przykładowych 256 numerów IP:
255.255.255.0 czyli zapis zwykły
[0] czyli zapis skrócony (stosowany tylko wobec masek 255.255.255.xxx)
/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\
KOLEJNA BZDURA. Wartosc w nawiasie mowi ile bitow "pozyczamy" na adres sieci, w stosunku do maski naturalnej
Zwróć uwagę na nawiasy kwadratowe zawierające wartość czwartego oktetu.
(ostatniego członu) maski zwykłej
*
Ponieważ w praktyce najczęściej zajmujemy, się małymi sieciami (do 256 numerów) opiszę sieć klasy C.
W sieciach klasy C można utworzyć podsieci dzieląc bryłę adresów IP
począwszy od 256 szt. IP. Kolejne podsieci tworzymy dzieląc bryły na pół.
maska [0] pozwala na utworzenie jednej podsieci o ilości 256 szt. IP
Zakres numerów: od 0 do 255
maska [128] pozwala na utworzenie dwóch podsieci o ilości 128 szt. IP
Zakres numerów: od 0 do 127 oraz 128-255
maska [192] pozwala na utworzenie czterech podsieci o ilości 64 szt. IP
Zakres numerów: od 0 do 63, 64-127, 128-191, 192-255
maska [224] pozwala na utworzenie ośmiu podsieci o ilości 32 szt. IP
Zakres numerów: od 0 do 31, 32-63, 64-65, 96-127, 128-159 itd.
maska [240] pozwala na utworzenie szesnastu podsieci o ilości 16 szt. IP
Zakres numerów: od 0 do 15, 16-31, 32-47, 48-63, 64-79, 80-95, itd.
maska [248] pozwala na utworzenie 32 podsieci o ilości 8 szt. IP
Zakres numerów: od 0 do 7. 8-15, 16-23. 24-31, 32-39. 40-48, itd.
maska [252] pozwala na utworzenie 64 podsieci o ilości 4 szt. IP
Zakres numerów: (od 0 do 3. 4-7, 8-11, 12-15, 16-19, 20-23 itd.)
Jest to najmniejsza możliwa podsieć
j.w. ?!?!?!? pozostawie to bez komentarza
Konkludujac, znaim znowu zabierze sie Pan do pisania prosze to przeanalizowac.
Pozdrawiam
mgr inz. G.B.
Moja odpowiedź:
Szanowny Panie mgr
Z zasady nie odpisuję na złośliwe maile, ale tym razem zrobię wyjątek.
Artykuły o sieciach pisał mój wykładowca z informatyki - są to notatki z zeszytu plus zadania ze studiów informatycznych mojej koleżanki, więc nie będę dyskutował Panie mgr inż. czy zawierają błędy lub niedopowiedzenia.
Co więcej - właśnie umiejętność oddzielania rzeczy nieprzydatnych praktycznie od teoretycznie kompletnych powoduje, że moje artykuły są przyjazne.
Chętnie bym wysłał kopie maili z podziękowaniami od uczniów i studentów zaliczających przedmiot, ale po co...
Pan należy jak sądzę do tryskających żółcią i nic to nie da.
W teorii sieci nie trzeba nic wymyślać - trzeba tylko to upakować w słowa zrozumiałe dla niezawodowców - gdyż oni gubią się w "fachowej" dokumentacji.
Chętnie umieszczę Pana list do mnie w mojej (tworzonej właśnie) Xsiedze Gości.
Czy wyraża Pan zgodę?
Mogę podpisać Pana danymi lub tylko pseudo np. MGR
--
Pozdrawiam Mirek
Otrzymałem odpowiedź:
Witam ponownie.
Z przykroscia stwierdzam ze niestety zostalem zle odebrany.
Nie jest moja intencja "dolowanie" kogokolwiek czy tez udowadnianie swojej wyzszosci nad kim kolwiek. Chcialem jedynie zwrocic Panska uwage na wystepujace tam nieprawidlowosci, mogace w wielu przypadkach wprowadzac w blad i zbaczac z toru prawidlowy tok myslenia czytelnika.
Jesli Pana deklaracja odnosnie zrodel powstania owego artykolu jest prawdziwa to ubolewam nad poziomem polskiego szkolnictwa.
Byc moze uzna Pan to za kolejna zlosliwosc jesli powiem ze takie artykoly bardzo przypominaja mi LinuxHOWTO bo nie wyjasniaja czytelnikowi o co tu tak naprawede chodzi lecz jedynie prowadza slepo za reke bez zrozumienia tematu(wpisz to, puzniej tamto).
Panskie intencje sa bardzo szczytne i jak najbardziej je popieram, ale jesli jest Pan wstanie przyjac jakies wskazowki to na przyszlosc przed releasem dokumentu prosze to z kims skonsultowac i zweryfikowac.
Co do publikacji mojego wczesniejszego posta, jesli sprawi to Panu radosc to nie bede protestowal.
Pozdrawiam i zycze powiedzenia
Mojej kolejnej odpowiedzi już nie będzie. Nie będę dyskutował z gościem podpisującym się mgr inz. G.B.. Wiele zarzutów Pana mgr inż. jest po prostu dziwacznych:
1) Moje podobno błędne zdanie: Numer IP - numer, który identyfikuje komputer (lub z dodatkowymi informacjami opisuje sieć). Jest jedyny i niepowtarzalny na całym świecie. . Komentarz Pana mgr inż.: POWAZNIE ?! JEST PAN PEWNIEN TEGO CO MOWI? No cóż... W naciągany sposób można stwierdzić, że adres IP może się powtórzyć, ale w sieciach, które nie mają do siebie bezpośredniego dostępu. Czyli w Internecie nie mogą, ale w różnych, osobnych domowych sieciach jako adresy nierutowalne mogą. W sumie jest to typowo belfrowskie czepianie się szczególików. Ponieważ na moich stronach www stosuję zasadę zwięzłości i nierozmieniania się na drobne zastosowałem wydawać by się mogło sensowny skrót. Zrobiłem to, gdyż uznałem, że tak należy w aspekcie tematu, który w danej chwili omawiałem.
2) Inną rzekomą nieprawidłowość zawiera moje zdanie: "Tradycyjny podział numerów IP (na naszym przykładzie w ethernecie 192.168.0.0/255.255.255.0)". Komentarz mojego rozmówcy: TO JUZ JEST REWELACJA ! Technologie, protokoly. Full in one. Przyznam, że komentarz, który ma mi wyjaśnić na czym polega nieprawidłowość w moim tekście jest ni z marchewki ni z pietruszki.
3) Zarzut, że adres 192.168.0.1 niekoniecznie musi być adresem serwera, a 192.168.0.2 to niekoniecznie adres prywatnego komputera admina skomentowany złośliwie: "To tez jest rewelacja, gratuluje fantazji" jest wzięty z Księżyca. Nigdy nie twierdziłem, musi być koniecznie. Podałem natomiast, że tradycyjnie jest to adres serwera itd. Teraz poprawiłem to na wpis, iż mamy do czynienia z przykładem z mojej sieci. Teraz już nikt nie będzie miał wątpliwości (chyba ;).
4) Tak samo odbieram wpis w postaci długiego cytatu z mojej strony, a następnie wytknięcie mi błędów krótkim zdaniem: j.w. ?!?!?!? pozostawie to bez komentarza. Rzuciłem okiem na wcześniejsze zdanie "j.w." czyli "jak wyżej" i przeczytałem tekst: "Wartosc w nawiasie mowi ile bitow "pozyczamy" na adres sieci w stosunku do maski naturalnej ". Nawet przy maksymalnej dobrej chęci z mojej strony nie potrafię stwierdzić o co w tym dziwnym ataku chodzi.
5) Pozostałymi zarzutami nie będę się zajmować. Są chaotyczne i napastliwe, zaś ubolewanie cytuję: "nad poziomem polskiego szkolnictwa" oraz porównywanie moich stron do sławnych LinuxHOWTO (Pan mgr inż. nie uważa tego za komplement) zostawiam bez komentarza.
6) Jedyny sensowny zarzut, dotyczy niezaznaczenia, że moje strony opisują sieci naturalne (z pominięciem sieci klasy MULTICAST).
Przyznam, że mam większe zaufanie do mojego wykładowcy ze szkoły i notatek zrobionych pod jego kierunkiem, niż do uwag Pana mgr inż. W moim odczuciu Pan mgr inż. robi wrażenie zgrzybiałego, starego nauczyciela, który będąc na emeryturze próbuje przypomnieć o sobie światu. Niestety robi to z postawą typu "otaczają mnie kretyni". Skutkuje to tym, że może nawet i mając rację nie potrafi spokojnie oraz zrozumiale wyjaśnić problemu.
Dlaczego umieściłem list Pana mgr inż. oraz moje wyjaśnienia? Gdyż chcę pokazać na jakich materiałach "doradczych" czasami pracuję przy poprawianiu i doskonaleniu swoich stronek www ;). Generalnie jednak muszę przyznać, że maile które do mnie docierają (związane z poradami i wskazówkami) są pisane życzliwym i uprzejmym językiem. Jacy ludzie piszą napastliwie i nieżyczliwie? Ci, którzy sami szukając w Internecie wiedzy (np. o sieciach), nie utworzyli nawet jednej strony w ramach swoich zainteresowań hobbystycznych. Tacy, którzy pisząc do mnie wychwalają się jaką to posiadają wiedzę, co potrafią, ale... nie mają za sobą jakiejkolwiek publikacji i nie podzielili się ZA DARMO swoją wiedzą. Tacy są najgorsi: zimni oraz złośliwie wytykający błędy i niejasności.
*
Nawiasem mówiąc na mojej witrynie dla zaawansowanych czytelników jest od dawna dostępne profesjonalne, kompetentne lecz niestety mało zrozumiałe dla nowicjuszy opracowanie w formacie pliku pdf pt. ADMINISTRACJA SIECI KOMPUTEROWYCH dr inż. Piotra Goetzena (do pobrania z mojego archiwum). Jak więc widać, na moich stronach każdy coś dla siebie znajdzie. Zarówno całkowicie "zielony" nowicjusz (dla niego są moje artykuły), jak i zawodowiec (dla niego jest wspomniany plik pdf). Trzeba tylko mieć dobre chęci.
|