MAPA SERWISU .
ciąg dalszy ze strony o instalowaniu:
Konfiguracja sieci:
Wybierz Autodetekt sprzętu, zaznacz połączenie Modemowe (tak aby powstały dwa zaznaczenia: przy POŁĄCZENIU MODEMOWYM oraz SIECI LOKALNEJ NA KARCIE SIECIOWEJ - ETHERNET.
- MODEM - ttyS1(COM2) - jeżeli Twoja myszka jest na COM1, to modem SDI jest na COM2. Uwaga: jeżeli masz myszkę na PS/2, to modem najprawdopodobniej pracuje na COM1 czyli ttyS0. DNS od TPSA 194.204.159.1 i 194.204.152.34
- KARTA - adres IP 192.168.0.1/255.255.255.0 (adres statyczny czyli nie zaznaczaj opcji bootp/dhcp). Oczywiście jeżeli robisz sieć dla małej ilości komputerów np. 5+1 to maskę możesz tutaj zmienić na 255.255.255.248, ale nie musisz.
Nazwa Komputera: np. misiek.pd132.wroclaw.sdi.tpnet.pl (oczywiście nazwę komputera możesz zmienić :) jeżeli misiek Ci nie odpowiada. Reszta jest Twoim adresem od TPSA). - Serwer DNS - ten od TPSA czyli np. 194.204.159.1
- Router.
Tu masz do wyboru dwie możliwości: podać jako BRAMĘ nr IP uzyskany od TPSA (jest na umowie o SDI) lub zostawić tę rubrykę pustą. Jeżeli zdecydujesz się na drugą wersję, to instalator Mandrake 8.1 puści Ciebie dalej, a Mandrake 9.0 zmusi do wpisania czegokolwiek. Zacytuję fragment mojej strony o SDI:
Miałem kłopoty z konfigurowaniem połączenia SDI pod Mandrake 9.0 (na komputerze z wpiętą kartą sieciową). I nic nie dawały reinstalacje, rekonfigurowanie itp. Jednocześnie otrzymywałem maile z podziękowaniami od internautów, że... stosując MOJE wskazówki odnieśli sukces. Doszedłem w końcu co u mnie było przyczyną blokowania HISa. Otórz w trakcie instalowania systemu jest opcja, w której trzeba podać GATWAY (bramę). W Mandrake 8.1 po prostu nic nie wpisywałem i instalacja szła dalej. W Mandrake 9.0 byłem zmuszony podać wpis w formie adresu IP. Jak się okazało to był punkt kluczowy. NIE WOLNO BYŁO PODAWAĆ numeru IP bramy w czasie instalacji (lub podać IP od TPSA, ale tym nie zajmujemy się teraz). Co więc zrobiłem? Skoro instalator jest mułowaty i tępy - to dobra, niech ma! Podałem durny dowolny numer (np. 192.168.0.5), ale ZAPISAŁEM go sobie na kartce. Po zakończeniu instalowania systemu pierwszym krokiem było odnalezienie plików, do których instalator wcisnął ten nieszczęsny numer. Wydałem więc (jako root) polecenie:
grep 192.168.0.5 /etc/*
następnie grep 192.168.0.5 /etc/*/*
następnie grep 192.168.0.5 /etc/*/*/*
następnie grep 192.168.0.5 /etc/*/*/*/*
Czyli przeszukałem zawartość plików w katalogu /etc (przypominam, że tam system trzyma całą konfigurację). Zapisałem sobie na kartce nazwy czterech plików z trefnym IP i natychmiast po zakończeniu instalacji ręcznie usunąłem te numery. Uwaga: nie usuwałem plików, ani całych wierszy! Jedynie sam goły numer 192.168.0.5 zostawiając pozostałe znaki w danym wierszu. Pamietaj, że zmiany (po usunięciu felernych IP) zadziałają dopiero po restarcie komputera.